różnica-miedzy-smutkiem-a-depresja

Różnica między smutkiem a depresją — jak to odróżnić?

Smutek i depresja bywają używane zamiennie, zarówno w języku potocznym, jak i w opisach własnego samopoczucia. W praktyce terapeutycznej CBT to jedno z najczęstszych nieporozumień. Pacjenci mówią: „Mam depresję”, mając na myśli trudny okres emocjonalny, stratę albo przeciążenie. Inni z kolei bagatelizują objawy depresji, tłumacząc je „zwykłym smutkiem”. W tym artykule analizuję różnice między tymi stanami z perspektywy poznawczo-behawioralnej, łącząc teorię z własnym doświadczeniem klinicznym. Pokazuję, gdzie kończy się

jak-rozpoznac-emocje

Jak rozpoznać emocje, kiedy czujesz tylko „nic”?

Poczucie „niczego” bywa jednym z najbardziej dezorientujących doświadczeń emocjonalnych. W gabinecie CBT często słyszę: „Nie wiem, co czuję, bo nie czuję nic”. To „nic” nie oznacza jednak braku procesów psychicznych. Przeciwnie – zwykle sygnalizuje odcięcie od emocji, przeciążenie lub wyuczoną strategię radzenia sobie. W tym tekście przyglądam się temu stanowi z perspektywy poznawczo-behawioralnej, łącząc teorię z praktyką terapeutyczną. Pokazuję, jak rozumieć emocjonalną pustkę, jak ją badać i jak krok po kroku

terapia-par

Leczenie bezpłodności u par i rola psychoterapii CBT

Bezpłodność dotyka nie tylko ciała, lecz także psychiki i relacji. Dla wielu par proces leczenia staje się długotrwałym doświadczeniem straty, niepewności i napięcia emocjonalnego. Z perspektywy psychoterapii CBT bezpłodność nie funkcjonuje wyłącznie jako problem medyczny, ale jako sytuacja obciążająca system przekonań, sposób regulacji emocji oraz wzorce komunikacji w związku. W moim podejściu analitycznym widzę, że psychoterapia CBT może pełnić rolę realnego wsparcia w leczeniu bezpłodności, pomagając parom odzyskać

pomoc terapeutyczna

Co zrobić, gdy terapia jest trudna lub pojawia się opór przed mówieniem?

Rozpoczęcie psychoterapii często wiąże się z nadzieją na ulgę i zmianę. Jednocześnie wiele osób już po kilku spotkaniach odkrywa, że proces bywa trudniejszy, niż się spodziewali. Pojawia się napięcie, cisza, a czasem myśl, że „nic nie wychodzi”. Jeśli jesteś w takim miejscu, warto żebyś wiedział, że trudność w terapii nie oznacza, że robisz coś źle. Bardzo często stanowi naturalną część procesu. Trudności w terapii – skąd się biorą? Trudne momenty

Przewijanie do góry